Bourjois Air Mat – Czy się u mnie sprawdził? + SWATCHE

Podkładowe recenzje to zdecydowanie te, które wzbudzają największe emocje. Każda z nas szuka tego jedynego i idealnego dla niej podkładu i trzeba przyznać, że jest to jeden z trudniejszych kosmetyków do dobrania jeżeli dzie o makijaż. Nie mówię tu o makijażu profejonalnym, ale takim po prostu, dla każdej z nas, na co dzień. Czemu jest to takie trudne? Bo każda z nas ma inne potrzeby skóry i inne preferencje.

DSC_0138

Bardzo lubię podkłady Bourjois. W większości dogadywały się świetnie z moją skórą (no może poza Healthy mix, po którym świeciła mi się strefa T). Przy mojej mieszanej cerze oczekuję dobrego wyrównania kolorytu, średniego lub mocnego krycia, matowienia i dobrej trwałości. Jak było w przypadku Air Mat?

DSC_0140

Myślę, że na początku warto zwrócić uwagę na to, że podkłady są żółte, co jest u nas bardzo pożądane, a odcienie dopasowane są do kolorystyki skóry bladolicych Polek. Znaczy to, że odcienie jasne, faktycznie są jasne. Dla mnie idealny okazał się 01, jak na typowego bladziocha przystało. Wszystkich odcieni jest 6. Są numerowane w kolejności od najjaśniejszego do najciemniejszego.

DSC_0150

Na swatchach możecie zobaczyć jak dokładnie prezentują się wszystkie odcienie podkładu. Podkład ma kremową, ale bardzo lekką konsystencję, jednak nie przypomina od typowego musu. Można nim uzyskać krycie od średniego do wysokiego delikatnie stopniując efekt. Ja podkłady najczęściej nakładam beautyblenderem lub pędzlem, choć zdecydowanie wolę opcję pierwszą.

DSC_0158

Wykończyłam już go prawie do końca i muszę przyznać, ze to jeden z fajniejszych podkładów jakie używałam. Ze względu na lekką konsystencję nie zapychał cery, ładnie krył i dobrze utrzymywał się na twarzy. Co ciekawe, świetnie radził sobie z moją lubiącą się przetłuszczać strefą ‚T’. Jedyne co zauważyłam i nie do końca mnie przekonuje to to, że jednak po dłuższym czasie używania przesusza nieco skórę na nosie, więc regularny peeling to podstawa także w tym przypadku.

Jeżeli zależy Wam na fajnym kryciu, trwałości i zmatowieniu, to może być to podkład dla Was! Próbowałyście? Jak Wasze wrażenia?

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.