Bourjois Lash Machine – spektakularne spojrzenie?

Rzęsy to temat, który chyba nigdy nie wyjdzie z makijażowych top tematów. To właśnie one dopełniają najpiękniej wycieniowane powieki i spojrzenie podkreślone kocią kreską. To właśnie dzięki nim możemy uwodzić przystojniaków – wystarczy zatrzepotać firanami rzęs i jego serce jest już Wasze. Oczywiście trochę koloryzuję, ale fakt, że spojrzenie wyraża bardzo wiele.Co więc zrobić w przypadku, gdy nasze rzęsy nie są zbyt długie i gęste, a właśnie o takich marzymy?
DSC_0396

Możemy stosować odżywki, ale na efekt trzeba poczekać. Możemy też przedłużyć rzęsy u kosmetyczki, ale wystarczy, że trafimy na przypadkową osobę, a możemy skończyć z mocno przerzedzonymi swoimi rzęsami. Na ratunek przychodzi Bourjois Lash Machine, czyli drobne włókienka, zamknięte w zgrabnej buteleczce, które mają pogrubić i przedłużyć nasze rzęsy.

Co obiecuje producent?

Czym jest LASH MACHINE? To idealny partner dla rzęs, które są zbyt krótkie, cienkie lub rzadkie. Formuła Lash Machine zawiera transparentne włókienka, które widocznie zwiększą rozmiary rzęs, nadając im  piękny kształt. Jakich efektów możesz się spodziewać? Z Lash Machine rozczarowanie nie wchodzi w grę. Twoje rzęsy są grubsze i – jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – dłuższe o 15 %*.

Taki wynik producent obiecuje, gdy użyjemy Lash Machine z mascarą Effet Push Up, więc tak też postanowiłam zrobić. Użyłam wersji wodoodpornej mascary, którą na margnesie bardzo lubię.

DSC_0378

Sam produkt wywarł na mnie pozytywne wrażenie. Niewielka, elegancja tubka, wąska i dość precyzyjna szczoteczka i cały design zachowany z linią mascar Effet Push Up.

DSC_0391

Włókienek używa się w prosty sposób. Najpierw malujemy rzęsy mascarą, dość dokładnie, następnie od razu, na jeszcze wilgotnawy tusz aplikujemy włókienka po całej długości rzęs i całość jeszcze raz zamalowujemy mascarą. Przyznam szczerze, że trzeba się z tym trochę nagimnastykować, aby przy drugiej aplikacji równo nałożyć mascarę na włókienka rzęs i nie narobić sobie grudek. Poniżej możecie zobaczyć jak to zrobić krok po kroku i jaki dało to efekt u mnie.

DSC_0184

Efekt na moich rzęsach nie jest kosmicznie spektakularny. Wydaje mi się, że to wina tego, iż moje rzęsy z natury są bardzo długie,więc wydłużenia jako takiego nie uzyskałam. Pięknie się za to zagęściły i optycznie zrobiło się ich więcej co dla mnie jest na duży plus. Na żywo efekt jest bardziej widoczny, niestety zdjęcia, aż tak dobrze tego nie oddają. Jeżeli będę miała okazję, przetestuję jeszcze ten produkt na krótszych rzęsach i wtedy okaże się, czy zyskają na długości. Oczywiście dorzucę tu zdjęcie.

Dla mnie efekt jest zadowalający, chociaż na kolejne minuty malowania oka co poranek chyba bym się nie zdecydowała. Nie jest to efekt według mnie wart aż tak długiej pracy nad makijażem oka. Na wieczorne wyjście, czy randkę mogłabym się pokusić, żeby zrobić świetne wrażenie.

DSC_0383

Bourjois Lash Machine dostępny jest w drogeriach w cenie 44,99zł

Znacie ten produkt? Próbowałyście go już?

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.