Calvin Klein women – nowy zapach dla niej

Dziś przedstawiam Wam zapach, który od niedawna zerka na Was z billboardów, przy czym zerka jest w tym wypadku bardzo trafnym określeniem. Oto nowa propozycja dla kobiet, czyli Calvin Klein Women. Zapach wyjątkowy bo podkreślający wszystkie aspekty kobiecości, a jednocześnie fakt, iż każda z nas jest inna. Indywidualność, siła, zmysłowość to silne strony nowoczesnej kobiety. 

Dlaczego zapach ten jest także wyjątkowy? To pierwsza kompozycja stworzona dla marki przez Raf’a Simons’a. Pierwsze, co przyciąga spojrzenie to niezwykle ciekawy flakon z namalowanym kobiecym okiem. Inspiracją była wielowymiarowość każdej kobiety. Zapach to połączenie siły i delikatności, a także świeżości i zmysłowości.

Jakie wrażenie zrobił na mnie zapach? Przede wszystkim zaskoczył świeżością. Spodziewałam się czegoś cięższego, a tu proszę, kwiaty, energia i radość. Co ciekawe, po pierwszym użyciu sierdziłam, że kompozycja mogłaby być spokojnie unisexem i mogłybyśmy dzielić się tym zapachem z panami. Zapytałam też o zdanie mojego męża, który potwierdził, że zapach nie kojarzy się jednoznacznie z damskim. Perfumy są nieoczywiste i bardzo energetyczne, co podoba mi się w nich najbardziej.

Cały zapach zbudowany jest wokół kilku nut: kwiat pomarańczy, eukaliptus i drzewo cedrowe z Alaski spaja czarny pieprz, cytryna i romantyczna nuta magnolii wraz z absolutem jaśminu. Głębię kompozycji zapewnia olejek eteryczny Olibanum oraz Ambrox.

Jak zapach mi się nosi? Jest wyczuwalny przez wiele godzin, jednak nie jest gigantem trwałości. Myślę, że sama wyczuwam go mniej więcej 6-7 godzin, za to ogromną zaletą jest jego rozwijanie się na skórze. Tym razem nie ma w kompozycji zapachów słodkich, które bardzo lubi wybijać moja skóra. Upodobała ona sobie jednak drzewo cedrowe, które po jakimś czasie jest u mnie bardziej wyczuwalne. Najmilszą zaś dla mnie nutą jest eukaliptus- uwielbiam jego świeżość i rześkość, którą wyczuwam od razu i chciałabym, aby wyczuwalna była u mnie nieco dłużej.

Calvin Klein Women dostępne są w perfumeriach SEPHORA w cenie:
239zł / 30ml
335zł / 50ml
429zł / 100ml

Sam zapach oceniam na 9/10 i uważam, że jest bardzo przyjemną odmianą pośród słodkich zapachów, które najczęściej towarzyszą mi jesienią. Jeden punkt odjęłam za trwałość, która według mnie mogłaby być lepsza, choć tak świeże i „jasne” zapachy przeważnie są bardziej ulotne niż te ciężkie. Mimo wszystko kompozycja zdecydowanie warta poznania i być może pokochania przez wiele z Was. Wąchałyście już ten zapach?

 

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.