Czy chronisz swoją skórę przed słońcem? – KONKURS!

Nastał ten moment, na który czekaliśmy wszyscy z utęsknieniem – mamy słońce. Tak długo na nie czekaliśmy, że pewnie większość od razu wybiegnie z domu, aby korzystać z ciepłych promieni. Fani opalania powinni jednak na siebie uważać, zbyt długie i częste wystawianie się na działanie promieni słonecznych może narobić nam więcej kłopotów, jak pożytku. To prosta droga od poparzeń skóry, która może doprowadzić nawet do raka skóry.

Takich przykrych konsekwencji możemy uniknąć stosując odpowiednie produkty z filtrem chroniące naszą skórę oraz regularnie badając swoje znamiona. Wiecie, że 90% wcześnie wykrytych zmian nowotworowych skóry jest zupełnie wyleczalne? Leczenie kończy się wtedy na wycięciu zmiany. Strach jednak pomyśleć, co byłoby, gdybyśmy pozwolili takiej zmianie na rozwój. Marka La Roche Posay uświadamia i przy okazji przedstawia nowości, które pomogą ochronić się Wam przed szkodliwym promieniowaniem, jednocześnie nie wpływając negatywnie na nasz makijaż czy komfort używania produktów bo to chyba najczęstsza obawa kobiet przed produktami z filtrami. Będzie też okazja zapoznać się ze sprytnym rozwiązaniem, które pomoże dodatkowo chronić swoją skórę, ale o tym chwilę później.

Dbanie o naszą skórę podczas wystawiania się na słonce to coś więcej niż unikanie oparzeń – to profilaktyka raka skóry. Należy dbać o nią na trzech etapach: badać znamiona, korzystać z dopasowanej pielęgnacji z filtrami oraz kontrolować przebywanie na słońcu. Kampania La Roche Posay namawiająca do badań znamion oparta na uroczych filmikach z dalmatyńczykami cieszy się dużym powodzeniem. Przekazuje wiedzę w przystępny i prosty sposób dzięki czemu w jej ramach wykonano już do tej pory ponad 300 000 badań, a ja mam zamiar jeszcze te liczbę powiększyć.

Drugi etap to produkty: Seria Anthelios ma służyć do ochrony skóry, zawiera głównie filtry SPF 50, zaś Posthelios nawilża i koi skórę po opalaniu. Wszystkie produkty są innowacyjne pod względem konsystencji – nie zostawiają białych smug, bardzo szybko się wchłaniają i mają bardzo lekką i przyjemną konsystencję. Skóra się nie klei i pozostaje sucha. Dla mnie totalnym hitem jest mgiełka do twarzy przeciw błyszczeniu się z filtrem 50. Ma ona dodatkowo właściwości pochłaniające sebum – to świetna opcja, aby spryskać twarz z już gotowym makijażem i wyjść z domu. Makijaż dłuej pozostanie matowy a nasza skóra twarzy jest doskonale chroniona.

Ostatni etap to kontrolowanie promieniowania na skórę – jak to zrobić? Wystarczy nakleić plasterek i zainstalować aplikację. Plasterek naklejami na część ciała eksponowaną na słońce i skanujemy w aplikacji Plaster UV – tam uzupełniamy kilka swoich danych (wiek, cera, wybieramy odcień skóry), a aplikacja bazując na aktualnej pogodzie zaalarmuje Cię o konieczności użycia filtra.

Plaster naklejamy na skórę, możemy smarować na niego produkty i po jakimś czasie kontrolujemy czy ochrona jest nadal dostateczna do panujących warunków. Sama aplikacja wygląda uroczo, trochę jak gra dla dzieci, a to właśnie dlatego, aby zachęcić do niej najmłodszych. Sprytne, prawda? Ja już rozpoczęłam swój sezon na kosmetyki z filtrami, a Wy? Pamiętajcie, że mając tatuaże trzeba dbać o ochronę przeciwsłoneczną jeszcze bardziej bo są to miejsca wyjątkowo czułe na poparzenia.

Zaczęłam ja i mam nadzieję, że dzięki mnie taką ochronę wypróbuje ktoś z Was. Mam dla Was konkurs, w którym do wygrania zestaw od La Roche Posay (dwa produkty Posthelios, lotion Anthelios, spray zapobiegający świeceniu skóry oraz magiczny plasterek. Wystarczy, że w komentarzu poniżej napiszesz: W jakim krańcu świata najchętniej zażyłabyś bezpiecznej kąpieli słonecznej?

Odpowiedzi możecie zostawiać w komentarzu na blogu, a także na fanpage pod tym wpisem. Bawimy się do 22.05, a dzień później ogłoszę zwycięzcę, który będzie miał okazję przetestować tę ochronę przeciwsłoneczną. Do boju!

Komentarze

komentarzy

  • Bezpiecznej kąpieli słonecznej najchętniej bym zarzyła w ogrodzie, gdzie po środku stałby leżak a dookoła rosły by kolorowe kwiaty na których siedziały by motyle.

  • Agnieszka Szumańska

    Nie ma dla mnie innego lepszego miejsca na świecie niż moja rodzinna wieś 😉 Słońce, szum wiatru, śpiew ptaków 😌 Można odpłynąć w ciszy. Niestet wykonując prace fizyczne jest się bardziej narażonym na nadmierne opalenie się, bo człowiek zapomina, że słońcem muska go swoimi promieniami 🙂 jednak jak to mówią, mądry człowiek po szkodzie, jak wieczorem nie może zasnąć bo go skóra szczypie 😁