Gucci Bloom acqua di fiori czyli flower power

Nie znam kobiety, która nie kochałaby kwiatów. U mnie inspiracje kwiatowe są wszędzie: ubrania z roślinnymi motywami, ciągle świeży bukiet w wazonie czy akcesoria, które towarzyszą mi każdego dnia. Nie obyło się także bez zapachów i dzisiejsza kompozycja cieszy nie tylko oko, ale też nos. 

Słoneczna pogoda często skłania mnie do takich kwiatowych wyborów. Jest to zapach bardzo dziewczęcy i świeży, a jednocześnie ma w sobie nutę tajemniczości. Kojarzy mi się z zakochanymi dzieciakami, które potajemnie spotykają się ze sobą aby pobyć sam na sam. To dziewczęcość, pierwsze pocałunki i uśmiechy zaadresowane tylko dla niego.

Gucci Bloom Acqua Di Fiori to soczysty zapach kolorowego, kwiatowego ogrodu. W nutach głowy znajduje się bardzo zielony akord składający się z zielonego galbanum i delikatnych pąków czarnej porzeczki. Te nuty doskonale się uzupełniają stanowiąc akord kojarzący mi się z latem. Serce to charakterystyczne dla Bloom pąki jaśminu pnącza Rangoon i tuberoza uzupełnione piżmem i drzewem sandałowym. Zapach doskonały na ciepłą porę, na wyjście z przyjaciółką czy zabawę weselną.

O flakoniku można powiedzieć jedno – jest przepiękny! Delikatny odcień różowo-nude połączony z zieloną, roślinną etykietą sprawia, że całość prezentuje się uroczo, dziewczęco, a sam flakonik jest bardzo fotogeniczny.

Z zapachem się polubiłam i używam często w ciągu dnia. Na wieczór jest dla mnie nieco za świeży i kwiatowy, a jak wiecie preferuję zapachy bardziej słodkie i tajemnicze. Te wieczorne perfumy sa w moim przypadku raczej dodatkiem do czerwonej pomadki, a te dzienne do lekkiego looku i kwiecistych sukienek. 

Dajcie znać, czy jest to zapach, który mógłby przypaść Wam do gustu? Kochacie zapachy kwiatowe czy wolicie jednak cięższą artylerię?

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.