Kontigo: marki na wyłączność i makijaż krok po kroku [video]

Już kilkakrotnie wspominałam Wam o pewnym ciekawym miejscu na terenie Warszawy (teraz już nie tylko samej Warszawy!). Kontigo to sieć sklepów z kosmetykami, w których poza znanymi wszystkim markami, znajdziecie marki na wyłączność, które zdecydowanie są godne zainteresowania. Jest jeszcze coś co wyróżnia Kontigo – perfekcyjnie przygotowane stanowiska do makjażu, przy których możesz sama wypróbować kosmetyki na miejscu, dobrać odpowiednie odcienie dla siebie lub poprosić o pomoc obsługę. Można skorzystać z usługi makijażu lub nauczyc się makijażowych trików od Harry’ego J – makijażysty marki.

Kontigo ma ciekawe marki na wyłączność, które dziś chciałabym Wam pokazać i opowiedzieć co nieco. Są to cztery fajne marki, które zadbają o Ciebie pod katem makijażu, manicure i pedicure oraz pielęgnacji. Ciekawe?

MOIA

To marka, która skupia się na naszej cerze  co ważne: przystosowana jest do odcieni skóry polek. Możemy znaleźć  w niej dość jasne odcienie podkładów, fajne korektory pod oczy i produkty do konturowania. Z pudru korzystam już bardzo długo i znalazłam nawet odcień tak jasny, że zamiast na całą twarz, używam go do konturowania (ładnie rozjaśnia obszar pod oczami). Jedyn minus: bronzery trochę pylą więc trzeba na to uważać.

sam_4179

MOOV

To marka, która skupia się na ustach (!) i paznokciach. Jak wiecie ja już od bardzo dawna robię hybrydy, więc nie korzystam ze zwykłych lakierów. Mogę jednak nadmienić Wam ciekawostkę, że nazwy lakierów tej marki to damskie imiona więc warto zerknąć i zaspokoić ciekawość, jaki to kolor sygnowany jest naszym imieniem. Co do produktów do ust: uwielbiam! Szczególnie pokochałam matowe pomadki w kredce, które są mocno napigmentowane, pięknie wyglądają na ustach i nie wysuszają. Pomadki klasyczne mają różne wykończenia, a wszystkie noszą się bardzo komfortowo. Do produktów do ust można też na miejscu dopasować idealną konturówkę!

sam_4182

MYSTIK Warsaw

Focus na oczy! To marka, która zadba o podkreślenie spojrzenia. Uwielbiam pigmentację cieni i coś, na co wcześniej nie wpadł nikt inny. Otóż: możesz podczas kupna wybrać oddzielnie mascarę i szczoteczkę – taką jaką najbardziej lubisz. Masz też możliwość skomponowania swojej własnej palety cieni (5 odcieni) tworząć kompozycję z dokładnie takich odcieni, jakie potrzebujesz. Eyeliner w żelu jest zaskakująco czarny i bardzo trwały, to zdecydowanie moje największe odkrycie tej marki!

sam_4177

BioLove

Naturalne produkty do pielęgnacji ciała, takie, że chciałoby się je zjeść. Wyprodukowane z naturalnych składników, a mimo wszystko cudownie pachnące. Najbardziej kocham mus do ciała o zapachu ciasteczek, malinowy żel pod prysznic i świece do masażu. To zdecydowanie moja ulubiona, naturalna marka do pielęgnacji ciała, a wypróbowałam ich całkiem sporo!

sam_4185

A tu możecie zobaczyć te produkty w akcji! Zapraszam:

Wszystkie produkty znajdziecie w Kontigo. Lista sklepów znajduje się TU. Ktoś z Was próbował tych produktów tych marek? Jak wrażenia?

 

Komentarze

komentarzy

  • half

    Z marek własnych Kontigo na razie miałam okazję używać jedynie ich matowych pomadek w kredce Moov Lips MATTer – mam dwa kolory serenity i flexibility, szczególnie ten drugi jest moim ulubieńcem totalnym! Chyba nawet bardziej lubię ich formułę niż sławnych kredek matowych z Golden Rose. Tu pomadka jest bardziej „tępa” (Golden Rose to takie masełko niemal), ale nie przesusza ust i się mega długo na nich trzyma. Szkoda, że tak mało kolorów mają, bo kupiłabym więcej, tylko reszta to „nie moje barwy” 😉