Moja pielęgnacja włosów – Jak to było z moimi włosami? Jak udało mi się je odbudować i odżywić? Zdradzam swoje tajemnice!

Jak to właściwie było z tymi moimi włosami. Przed ostatnimi wakacjami wpadłam na genialny pomysł rozjaśnienia sobie końcówek, tradycyjnie sama, więc zadowolona z siebie kupiłam rozjaśniacz i hej na przód. Oczywiście kolor zszedł mi w rudości, później położyłam na niego jakiś chłodny blond co nieco te rudości zgasiło, ale już moje włosy odczuły skutki zabawy nimi w domu. Następnie trafiłam pod opiekę salonu for hair, który dwa razy dekoloryzował mi włosy, na szczęście z zabiegiem olaplex i pod okiem specjalistów, więc moje włosy miały ładny odcień szarości i później blondów. Blondami nie cieszyłam się jednak długo, bo wpadłam na świetny pomysł rozjaśnić sobie włosy sama, jeszcze mocniej i oczywiście w domu zwykłym rozjaśniaczem. Wyszło nierówno, a tam gdzie były żółte wyszło jajko. Trzymałam rozjaśniacz za długo i tak oto popaliłam sobie włosy okrutnie. Były sianowate, ciężko się rozczesywały, były brzydkie i co najgorsze.. wypadały na potęgę i garściami.

Przypadek chciał, że jakoś w październiku trafiłam do Kaspra Muth. Spotkaliśmy się w celach zawodowych, ale przy okazji udzielił mi kilku cennych rad i zaproponował mi zabieg odbudowujący włosy z prostownicą JOICO Styler. Byłam mocno zaskoczona, że prostownica może odżywić włosy bo nigdy wcześniej się z tym nie spotkałam. Włosy były fajne, a ja zaufałam Kasprowi na tyle, żeby poddać się totalnej metamorfozie. Zrobiliśmy strzyżenie i koloryzację i to właśnie Kasper jest do tej pory odpowiedzialny za to, co dzieje się na mojej głowie, a teraz dzieje się całkiem pięknie! Z długich włosów zrobiliśmy długość do ramion o mocno intensywnym, czekoladowym brązie. Szczerze? trochę żałowałam i nadal żałuję włosów, jak to z kobietami bywa, ale nie ma sensu trzymania popalonego siana na głowie, a zdrowe włosy szybko odrosną. Jak przebiegała walna o odzyskanie formy moich włosów?

Dzięki Kasprowi mogę testować na sobie produkty marki JOICO, których jest on stylistą. To on dobierał produkty do potrzeb moich włosów, a ja dzięki niemu poznawałam je i codziennie z nich korzystam.

Seria JOICO Clini Scalp

Jestem obecnie podczas używania drugiego zestawu i są to produkty, dzięki którym moje włosy przestały wypadać i mówię to z pełną świadomością i zadowoleniem. Szampon delikatnie oczyszcza skórę głowy i ma właściwości chłodzące oraz bardzo przyjemny, miętowy zapach. Jako drugi krok nakładałam odżywkę ze spłukiwaniem, która mimo krótkiego czasu trzymania na włosach bardzo intensywnie je nawilżała i wygładzała. Spłukując włosy czułam, jak przelewają mi się między palcami razem z wodą. Jednak wypadanie to nie jest problem powierzchownego wyglądu włosów. odżywkę nakładamy także na skórę głowy, nie powoduje ona przetłuszczania się włosów.

_MG_6997

Ostatnim krokiem pielęgnacji jest odżywka w sprayu, którym pryskałam skórę głowy i robiłam jej masaż tuż po umyciu. Starałam poświęcić na to co najmniej 3 minuty, aby dokładnie wetrzeć preparat i pobudzić cebulki włosów. Podczas rozczesywania nie szarpałam włosów, delikatnie rozdzielałam pasma i stopniowo je rozczesywałam. Tak wygląda od prawie 3 miesięcy podstawowy rytuał pielęgnacji moich włosów. Co dalej?

_MG_6998

Clini scalp sprzedawane są w takich właśnie zestawach 3 kroków. Cena całości to 185zł.

 

Suszenie – Valera Swiss Metal Master

Wiadomo – jak nie muszę suszyć włosów to staram się tego nie robić, jednak niestety udaje się to bardzo rzadko. Poza tym moje włosy jak wyschną same to niestety nigdy nie wyglądają do końca tak jak bym sobie tego życzyła. Suszenie jak się okazuje nie musi być jednak inwazyjne dla włosów, gdy ma się dobrą suszarkę. Od kilku miesięcy korzystam z suszarki Valera, która oczywiście wyposażona jest w jonizację. Ogromnym plusem jest też możliwość dostosowania siły i mocy nadmuchu, bardzo długi (3 metrowy) kabel i no coż.. piękny retro wygląd. Kobiety to jednak sroczki! Sugerowana cena detaliczna suszarki to: 349zł

_MG_7298

_MG_7291

Dodatkowa pielęgnacja JOICO? Seria K-Pak!

Po podstawowej pielęgnacji dokładam zawsze coś dodatkowego, aby zadbać o ogólną kondycję swoich włosów. Przede wszystkim pianka do włosów K-PAK Leave in Protectant. Ta lekka pianka ma za zadanie chronić włosy po zabiegach chemicznych oraz podczas stylizacji w wysokiej temperaturze. Korzystam z niej przed suszeniem włosów. Wystarczy wetrzeć ją po całej długości włosów i delikatnie rozczesać grzebieniem, a nasze włosy już są chronione. Kolejny mega produkt to JOICO K-PAK Color therapy Dry Oil Spray. Jest to suchy olejek w sprayu do włosów mocno zniszczonych zabiegami chemicznymi. Idealnie sprawdza się jako końcowy etap wykańczania fryzury. Ma właściwości silnie nawilżające i nabłyszczające włosy. Jest bardzo wydajny, bo niewiele używa się go podczas jednej aplikacji. Należy pamiętać, aby pryskać włosy przynajmniej z odległości 20-30cm po wszystkich pasmach. I ostatni kosmetyk z tej serii, ktory już prawie wykończyłam to JOICO K-PAK Intenst Hydrator – jest to maseczka silnie nawilżająca włosy. Nakłada się ją na wilgotne, lekko osuszone tylko ręcznikiem włosy na co najmniej 5 minut. Cudownie nawilża, domyka łuski włosa i sprawia, że stają się one zdrowe i elastyczne. Dla mnie cała ta seria jest idealna! Jeżeli macie problem z przesuszonymi włosami, szczególnie teraz w zimę, to wypróbujcie koniecznie.

_MG_7003

Joico Smooth Cure Leave -in Rescue

To ostatni z serii produktów, które na sobie stosuję. Jest to intensywnie odżywiająca maska bez spłukiwania. Niewielką ilość nakładałam na końcówki przed suszeniem i prostowaniem. Zauważyłam, że właśnie po niej prostowane włosy robią się bardzo gładkie i błyszczące. Dlaczego tak się dzieje? Jej cudowne właściwości aktywowane są pod wpływem wysokiej temperatury. Użycie jej z prostownicą daje podobny efekt jak zabieg prostowania keratynowego.
_MG_7002

Prostownica Joico Styler

Po jakimś czasie testowania produktów, otrzymałam także do wypróbowania na dłuższą metę prostownicę Joico Styler, którą miałam wykonywany pierwszy zabieg u Kaspra. Jak działa prostownica, czy jestem z niej zadowolona i próbka możliwości jest w filmiku, który dla Was nagrałam:

Koszt prostownicy to: 649zł w promocji [KLIK]

Z takiego zestawu pielęgnacji i prostownicy (nie codziennie, ale około 2 razy w tygodniu) korzystam obecnie i będę na pewno korzystała dalej, bo widzę widoczne efekty już od pierwszych kilku użyć i sama nie mogę się nadziwić jaką metamorfozę przeszyły moje włosy i ile ucierpiały przez moją głupotę. Teraz nie będę na pewno bawiła się już w ich rozjaśnianie – stawiam wszystko na pielęgnację i koloryzację tylko salonową i w odcieniach zbliżonych do mojego naturalnego odcienia włosów. Nie chcę po raz kolejny zniszczyć i ścinać włosów, bo ja mimo wszystko najlepiej czuję się w długich, więc.. trzymajcie kciuki za zapuszczanie. Może macie dla mnie jakieś porady odnośnie zapuszczania włosów? Chętnie posłucham!

A na koniec niespodzianka! Na hasło Make Up Today macie 15% zniżki na strzyżenie i koloryzację w salonie Kaspra Muth! Ważne do końca lutego 2016.
kaspermuth.com

 

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.