Początek wielkiej miłości? Chloé Love Story

Uwielbiam zapachy, dzięki którym budzą się we mnie emocje. Love story to kompozycja zainspirowana historią paryskiego mostu Pont des Arts, gdzie zakochani na znak dozgonnej miłości wieszają kłódki z wygrawerownymi imionami, aby później wrzucić kluczyk do Sekwany. Kształt flakoniku nawiązuje właśnie do kłódki, a plisowania są charakterystyczne dla bluzek marki Chloé. Mamy więc połączenie prostoty, elegancji i romantyzmu.

DSC_7620

Każda historia wielkiej miłości ma swój początek. Uczucie niepewności, uśmiechy przesyłane ukradkiem, pierwsze spojrzenie prosto w oczy, dotyk dłoni. To uczucie tęsknoty i radość, gdy znów możesz zobaczyć ukochaną osobę. W tym momencie mogę powiedzieć, że jest to zapach odzwierciedlający uczucia zakochanej dziewczyny. Nutka ekscytacji połączona z delikatnością i zalotnym uśmiechem. Jednym z tych, które zarezerwowane są tylko dla niego.

DSC_7632

Anne Filipo, twórca zapachu Love Story stworzył kwiatową kompozycję opartą na notach kwiatu pomarańczy.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: neroli
nuta serca: kwiat pomarańczy, stefanotis
nuta bazy: piżmo, cedr

DSC_7624

Według mnie jest to zapach idealnie nadający się a co dzień. Jest bardzo subtelny i delikatny, z lekką nutą mydlanej słodyczy. Idealnie będzie pasował osobom lubiącym subtelne zapachy i nie lubiących otulać się zbyt ciężkimi zapachami. Zapach utrzymywał się dobrze, był nadal wyczuwalny po kilku godzinach, a buteleczka pięknie prezentuje się na toaletce. Całość według mnie dobrana idealnie! Polubiliśmy się, mimo iż ja jestem fanką slodszych i cięższych zapachów, które lepiej zgrywają się z moim charakterem.

Perfumy dostępne są w Sephora w cenie od 229zł

Lubicie ten zapach? Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii!

Udostępnij: