#sekretpiękna: Czy lubię siebie? + KONKURS: WYNIKI

Jak wiecie zostałam jedną z Ambasadorek marki L’occitane en Provence. Przyznam, że bardzo mnie cieszy, że dzięki temu mogę przybliżaćWam informacje o produktach, idei marki i po prostu dobrze się bawić. Mam też nadzieję, że chetnie czytacie moje wpisy. Marka L’occitane jest już na rynku od ponad czterdziestu lat i związana jest z różnymi historiami. Są to historie kobiet i ich samoakceptacji, więc i ja dołączam do akcji i chcę podzielić się z Wami moimi przemyśleniami. Czy lubię siebie i jaki jest mój sekret piękna?

Od najmłodszych lat miałam wiele kompleksów. Od zawsze miałam lekką wadę wymowy, której mocno się wstydziłam i od zawsze myślałam, że skoro ja ją słyszę i o niej wiem to inni na pewno też zwracają na nią ogromną uwagę. Jednak moim największym kompleksem była lekka nadwaga i duży biust, z którym przyszło mi się zmagać już od jakiegoś trzynastego roku życia. Zawsze zazdrościłam innym dziewczynom: szczupłym, z mniejszą miseczką. Do tego doszedł też krzywy zgryz i wystające na boki kiełki,. Nigdy nie czułam się ze sobą do końca dobrze, a jak wiadomo dzieci w wieku kilkunastu lat też nie są zbyt łaskawe. Moje kompleksy się pogłębiały. Do całości doszła choroba tarczycy i wmawianie mi, że skoro mam haszimoto to i tak nie schudnę choćbym nie wiadomo co robiła. Z kazdej strony atakowały obrazy szczupłych i idealnych dziewczyn: w magazynach, w kampaniach reklamowych. To co pozwoliło wyciągnąć mnie z kompleksów to… moja pasja.

pasjaINSTAGRAM: make_up_today

Mój sekret piękna znajduje się we mnie i jest to pasja z jaką żyję. Gdy miałam 17 lat pokochałam fotografię, która szczęśliwie jest dziś też moim zawodem. Na drugim roku studiów zaczęłam eksperymentować z makijażem. Nigdy nie byłam bierna i zawsze chętnie uczyłam się nowych rzeczy. Grałam na perkusji, klawiszach, a do dziś pobrzdękuję na swoich gitarach, gdy tylko mam trochę czasu dla siebie. Ba, umiem chodzić na szczudłach i wiesz co jest w tym wszystkim najpiękniejsze? Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Masz ochotę na więcej. Chcesz poznawać, uczyć się, zaskakiwać innych i bardzo często samą siebie.

Dziś mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa. Nadal mam jakieś drobne kompleksy – wiadomo, ma je każda z nas. Jednak moje podejście do życia diametralnie się zmieniło. Nie przejmuję się już rzeczami, nad którymi mogę pracować i je zmieniać. Krzywy zgryz? Właśnie umówiłam się do ortodonty. Nad swoim ciałem cały czas pracuję, dbam o siebie, a im lepiej czuję się ze sobą, tym jestem szczęśliwsza. Nie skupiajcie się na tym co powierzchowne, ale na tym co daje Wam w życiu największe szczęście i co kochacie robić. Ludzie cenią za to, jacy jesteśmy, a nie jak wyglądamy. Myślę, że najważniejsze w życiu jest bycie dobrym człowiekiem i spełnianie się zarówno w życiu zawodowym jak też prywatnym. Kompleksy nawet jak są, niech zmotywują Was do pracy nad sobą, a nigdy niech nie działają dołująco bo po wielu latach wiem, że przez takie właśnie doły i rezygnację straciłam wiele czasu, w którym już dawno mogłam być szczęśliwa.

Dużo radości sprawia mi dbanie o siebie. Jestem z Wami z blogowym świecie od pięciu lat i przez ten czas nauczyłam się wiele. Dobrze dobrany do swojej urody makijaż, perfumy, ułożone włosy sprawiają, ze każda z nas czuje się pięknie. Czujemy się dobrze, a drobiazgi, które chcemy w sobie poprawić są dla nas kolejnymi wyzwaniami. Tak je teraz trktuję: nie skupiam się na nich, a powoli pracuję i dążę do wyznaczonych celów.

Dziewczyny! Wraz z marką L’occitane en Provence mam dla Was 3 bony po 100zł na zakupy w salonach firmowych lub zrealizowania online. Ja podzieliłam się z Wami swoją #prawdziwahistoria, czas na Was! Podzielcie się swoją historią piękna i samoakceptacji. Trzy najfajniejsze wypowiedzi nagrodzimy bonami. Macie czas do piątku do północy, a wyniki będą w poniedziałek 12.09. Liczymy na Was 🙂

WYNIKI:

 

Gratulcje dla:

Aleksandra Sudnik
wlazlus
Bożena Paulina Sokołowska

Proszę o Waze dane wraz z numerem telefonu w wiadomości prywatnej na fanpage 🙂

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.