Sephora Open Door – które nowości mnie w sobie rozkochały?

Jak wiecie, niedawno miało miejsce spore wydarzenie w świecie Beauty czyli Open Door perfumerii Sephora. Podczas tego wydarzenia miałam okazję . obejrzeć nowości większości marek, które na codzień możemy spotkać w Sephorze. Jak się zapewne domyślacie – w takim miejscu można dostać niezłego oczopląsu. Tłum pasjonatów kosmetyków, setki nowych produktów oraz tych, które są już nam znane. Nie jestem w stanie wymienić wszystkiego, ale chętnie pokażę Wam co wpadło mi w oko.

Na pierwszy ogień idzie marka Urban Decay i mała paletka Heat oraz ciekawe kolorystycznie błyszczyki w jeszcze fajniejszych opakowaniach.

Poza nowościami dostępna była dla nas cała szafa. Można było zapoznać się z produktami lub odcieniami, które nas zaciekawiły. Osobiście jestem fanką podkładu All Nighter na większe wyjścia – świetnie trzyma się na twarzy.

Becca oczywiście zaczarowała nowymi rozświetlaczami oraz błyszczykami. Zauważyłam, że coraz częściej marki wracają do lekkości i połysku na ustach, zostawiając gdzieś w tyle matowe pomadki.

To samo możemy zaobserwować przy marce Givenchy, której jedną z nowości były właśnie błyszczyki vinylowe.

 

Z nowości NARS’a serce mocniej zabiło przy pięknej palecie do konturowania i pomadkach Powermatte Lip Pigment. To idealna pomadka na imprezy i wielkie wydarzenia. Jest kosmicznie napigmentowana, ma lekką formułę i świetnie utrzymuje się na ustach. Jest to jedna z pomadek jaką rozważam na dzień ślubu dla siebie – muszę sprawdzić koniecznie pełną gamę kolorystyczną.

W marce Make Up For Ever najbardziej spodobała mi się paleta Star Lit, która łączy w sobie różne wykończenia i robi wrażenie pigmentacją. Bardzo na plus jest dla mnie też stonowana kolorystyka i spora ilość odcieni. Mam ją na swojej wish-liście.

Jak zwykle zachwycają mnie same produkty Sephory. Przetestowałam ich już sporo i mam wśród nich swoich ulubieńców. Nowości to kilka linii kosmetyków pielęgnacyjnych o kilku zapachach, multum matowych pomadek czy podkłady, ale najbardziej zakochałam się w pędzlach, które okazały się bardzo mięciutkie. Miękkość miękkością, ale poptrzcie też na te piękne różowe odcienie! Ku mojej ogromnej radości zestaw po lewej znalazł się w press packu więc sprawdzam te pędzle dokładnie, aby stworzyć dla Was później recenzję.

Too Faced – marka, która zawsze wzbudzała we mnie spore emocje. Dużo dobrego nasłuchałam się o podkładzie z „brzoskwiniowej” kolekcji, a moc cieni sprawdziłam też na sobie. Paleta jest przepiękna i również mam zamiar ją dla siebie upolować. Poza nią kilka nowości wśród cieni i kremowe pomadki, a właściwie w formie masełka do ust. Odcienie raczej neutralne, ach i bym zapomniała – rozświetlacze. Coś pięknego!

U Kat von D z nowości pojawiła się nowa paleta Shade + Light EyeGlimmer, ale moje serce skradło całe koło pomadek. Mazałam i mazałam, ale jest to silniejsze ode mnie.

Piękne zapachy, a wśród nich MiuMiu, który mam już w swojej kolekcji i czeka na pewien ważny, ślubny wpis który przygotuję dla Was niebawem. Drugim zapachem, który bardzo mi się spodobał to Amo Ferragamo – oba kojarzą mi się lekko, subtelnie i romantycznie.

 

Nowa marka pielęgnacyjna, czyli Orlane. Oj- słyszałam sporo dobrego!

No i jedna z moich ulubionych Sephorowych marek czyli Rituals. Najbardziej kocham za pianki do kąpieli. Uwielbiam je tak, że nie mogę doczekać się wieczornej kąpieli i tego cudownego zapachu. Jedna z nich czeka już w mojej walizce urlopowej.

Patchology jest już Wam dobrze znane za sprawą wpisu, który możecie podejrzeć tu. Żelkowe płatki pod oczy cudownie nawilżają i rozświetlają skórę. Osobiście polecam szczególnie przed ważnymi wydarzeniami, kiedy chcemy wyglądać nieskazitelnie.

Marka Lanolips już jakiś czas pojawiła się na półkach i jest to jeden z lepszych balsamów nawilżających do ust z jakimi miałam do czynienia. Bogata i gęsta konsystencja długo pozostaje na ustach mocno ją nawilżając i wygładzając. Teraz jest okazja, aby poznać także inne produkty, na przykład kremy do dłoni.

Jak podobają się Wam produkty, które wpadły w oko też mi? Do czego Wasze serduszko zabiło najmocniej?

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.