Wieczne róże – co to takiego i jak to możliwe, aby żywe kwiaty stały tak długo?

Doskonale wiecie, że mam fioła na punkcie pięknych rzeczy. Jeżeli są to kwiaty i to w dodatku takie, które w tych upałach mogą towarzyszyć mi dłużej niż kilka dni to jest to szczyt radości. Trafiłam na Rosebelle i zostałam zaskoczona tym, że żywe kwiaty mogą stać nienaruszone 2 lata i dłużej. Odwiedziłam więc Warszawski butik i przepadłam – dawno nie widziałam tyle pięknych rzeczy w jednym miejscu. Dlaczego o tym piszę? Jakiś czas temu mówiłam, że będę starała się pokazywać fajne miejsca w Warszawie, a to jest miejsce, do którego w jednej z pierwszych kolejności udałabym się, aby kupić kobiecie niezapomniany prezent.

Zacznijmy od flowerboxów bo to ich poszukiwania zaprowadziły mnie na stronę Rosebelle. Pomyślałam, że taki flowerbox będzie pięknie wyglądał na ślubnych przygotowaniach i właśnie on towarzyszył mi też tego dnia – niebawem zobaczycie jak to wszystko wyglądało, niestety jeszcze czekamy na zdjęcia i nie mam jak Wam tego pokazać. Co się odwlecze to nie uciecze. Dziękuję dziewczyny za flowerbox, który pięknie posłużył w tym dniu i teraz też lubię wykorzystywać go jako tło do zdjęć, tak jak tu:

Najbardziej zaskoczona byłam trwałością boxów, gdyż róże stoją 2 lata, trzeba jedynie się nimi odpowiednio opiekować lub właśnie nie opiekować.

Kwiatów nie należy podlewać, ani wystawiać na ostre słońce – mogą wtedy wyblaknąć. Jak to się dzieje, że stoją tak długo? Tak działa proces ich stabilizacji. Róże stabilizowane są bezpiecznymi substancjami, a moment stabilizacji wybierany jest, gdy kwiat jest w fazie najpiękniejszego rozkwitu. Świetne jest to, że taki box można personalizować – wybrać wielkość, kolor boxa, kolor i ilość kwiatów, a nawet zamówić tabliczkę z dedykacją. Marka kojarzyła mi się głównie z tymi boxami, jednak kiedy weszłam do butiku to zobaczyłam ogrom innych pięknych rzeczy.

Możecie podziwiać biżuterię, w której wnętrzu są zaklęte kwiaty, róże czy latawiec. Jak widać, kwiaty można trzymać nie tylko w boxach, ale też na szyi.

Samych rodzajów boxów jest także kilka – tu przykład, jak schować dodatkowy prezent do środka. Róże są przepiękne i zdecydowanie najbardziej spodobały mi się odcienie fuksji (którą serio ciężko uchwycić na zdjęciach) i pomarańczowej czerwieni.

Nie chcę pokazywać Wam wszystkiego bo sporo czeka na Was do odkrycia na stronie – zajrzyjcie koniecznie. Jeżeli jesteście z Warszawy to jeszcze lepiej niż na stronę, udać się do butiku na Mokotowskiej 52 i zobaczyć to wszystko na żywo. Powiem Wam, że w tematach ślubnych nie tylko box mi towarzyszył, ale ta zagadka również rozwikła się za jakiś czas. Wybór jest tak duży, że znajdzie się coś dla poszukujących małych upominków oraz sporych prezentów. Wiecie, że w butiku znajdziecie też jedwabne apaszki? No dobra trochę się wkręciłam i myślę, że będę wracała bo mam już pomysł na kolejny gadżet do zdjęcia od Rosebelle, może po wejściu na stronę zgadniecie jaki!

Wiedziałyście, że istnieje coś takiego jak wieczne róże? To doskonały pomysł na wystrój wnętrza, piękny gadżet do zdjęć, czy nawet jako tło do zdjęć. Wiadomo, że w świecie blogów wszystko co jest fotogeniczne jest bardzo mile widziane.

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.