Yves Saint Laurent Kiss&Blush

Są kosmetyki, do których się wraca i które się uwielbia mimo tony innych, które czekają, aby je użyć. Od dłuższego czasu używam już uniwersalnego i ciekawego produktu od Yves Saint Laurent – są to pomadki kiss & Blush. Mam 4 odcienie, których używam zarówno na usta jak i policzki. Tylko co to właściwie za produkt? Ja bym nazwała go uniwersalną, lekko matową pomadką.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Poza uroczym wyglądem kiss&blush mogą pochwalić się świetną, kremową konsystencją i pięknym kryciem. Produkt bardzo równomiernie rozkłada się na ustach i pozwala na jego stopniowanie. Jak widać na zdjęciach, na ustach nie ma żadnych prześwitów, a kolory idealnie rozkładają się ustach, pięknie je podkreślając. Sprawdźcie same moje odcienie i koniecznie dajcie znać w komentarzu, który podoba się Wam najbardziej.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

SAMSUNG CAMERA PICTURES

 

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Pomadki jednak przez swój matowy wygląd niestety lekko usta przesuszają. Nie jest to w dużym stopniu, ale po całym dniu noszenia, możemy mieć lekko przesuszone skórki, więc aby usta wyglądały doskonale trzeba je przed aplikacją odpowiednio nawilżyć i przygotować. Jest to jednak warte zachody, bo efekt jest bardzo fajny i do tej pory nie trafiłam na produkt, który dałby podobne wykończenie – kremowe,  jednocześnie lekko pudrowe.

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Jeżeli idzie o trwałość jest ona bardzo dobra, ale nie kosmiczna. Pomadki nie mają zastygającej konsystencji, a cały czas pozostają lekko kremowe. Dobrze trzymają się ust, a lekko i równomiernie schodzą podczas jedzenia. Równomierne ścieranie produktu z ust też jest duża zaletą gdyż nie musimy się martwić o plamy na ustach i nieestetyczny wygląd. Zdecydowanie jedne z moich ulubionych, a jak wiecie na punkcie kosmetyków do ust mam totalnego fioła!

SAMSUNG CAMERA PICTURES

Sprawdźcie koniecznie inne odcienie: KLIK

tabela

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.