#Bridetobe: zaproszenia ślubne szyte na miarę

Jak widzieliście pewnie na Instagramie jestem świeżo po przymiarkach sukni ślubnej, więc w takim pozytywnym nastroju przygotowań do tego ważnego dnia postanowiłam zająć się kolejnym tematem z cyklu #Bridetobe. Planując wesele warto zwrócić uwagę na detale – to one budują wokół przyjęcia nastrój i sprawiają, że wszystko wygląda pięknie, spójnie i stylowo. 

Wręczenie zaproszeń gościom to pierwsza wskazówka, która może sporo powiedzieć o naszym podejściu do ceremonii i stylistyce przyjęcia jaką wybraliśmy. To nasza mała wizytówka, która ma wywołać uśmiech na twarzy, a jednocześnie pamiętajmy, że ma przekazać najważniejsze informacje. W poszukiwaniu zaproszeń ślubnych udaliśmy się więc do salonu Decoris z Warszawie, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć wzory na żywo.

Przyznam, że samo wybranie się do salonu było dużą przyjemnością. To przepiękne miejsce, z ogromną ilością zaproszeń i dodatków ślubnych. Co ciekawe, mimo ogromu wzorów, nadal można wprowadzać do nich modyfikacje i dostosowywać tak, aby były idealne dla nas i pasowały do naszej uroczystości. Jeżeli macie ochotę wybrać się w takie miejsce to ostrzegam, zarezerwujcie sobie sporo czasu.

Na co zwrócić uwagę wybierając zaproszenia? Dla nas ważny był kolor przewodni, który wstępnie wybraliśmy oraz możliwość dostosowania innych dodatków jak winietki, czy plan usadzenia gości przy stołach i menu. Myślę, że bardzo elegancko wyglądają wszystkie dodatki, jeżeli są przygotowane z jednego wzoru. W salonie często można zobaczyć jak wygląda komplet produktów jednego wzoru. Taka opcja pomaga wyobrazić sobie cały set i podjąć decyzję.

Kolejnym ważnym krokiem jest wybór formatu, formy zaproszenia czy dodatku – do zaproszeń można domówić drewienko na magnes z Waszymi wygrawerowanymi inicjałami i datą ślubu czy sznureczki lub piórka. Możliwości jest całkiem sporo i są ciekawe.

 

Zaproszenia są wykonane bardzo dokładnie, z dbałością o detal, a same projekty są różnorodne i dopracowane: od tych bardzo boho, rustykalnych po złoto i klasyczne róże. Bardzo podoba mi się też, że często przy otwarciu koperty jest ona podklejona papierem z naszym wybranym wzorem. Także te miejsce można spersonalizować prosząc o nadruk naszych inicjałów – jak widzicie w przykładzie wyżej.

Jeżeli nie macie możliwości wybrania się do salonu to dużym ułatwieniem jest możliwość zamówienia pakietów próbek, dzięki którym macie szansę zobaczenia kilku wzorów na żywo. Jeżeli macie możliwość wybrania się do salonu to zajrzyjcie do albumów z przykładowymi zaproszeniami.

 

 

Z dodatkowych gadżetów macie do wyboru między innymi: zawieszki na butelki, winietki, menu, figurki na tort czy plany stołów.

Dajcie koniecznie znać, czy jesteście po wyborze swoich zaproszeń? A może chcecie pochwalić się swoimi? Śmiało! ❤️

 

 

Udostępnij:
Marta
Written by Marta
Cześć jestem Marta. Cieszę się, że właśnie jesteś na moim blogu ♥Uwielbiam makijaż, modę i gitarowe brzmienia. Jestem entuzjastką matowych pomadek, pielęgnacji włosów i po prostu pięknych rzeczy. Można poznać mnie po niezłym fiole na punkcie perfum i torebek. Nagrywam na Youtube, maluję, fotografuję i gram na perkusji. Jestem świeżo upieczoną, szczęśliwą żoną i dzielę się doświadczeniami z organizacji naszego ślubu #bridetobe. Lubię to co robię, a najbardziej uwielbiam kontakt z Wami, dlatego nie krępujcie się rozmawiać ze mną w komentarzach czy na moich kanałach social media.