Odkąd pamiętam, staram się w swojej szafie mieć klasyki, które się nie nudzą. Koszula w drobne, błękitne paseczki to zdecydowanie jeden z takich must have. To model lekko oversize, dlatego można nosić go na wiele sposobów. Na poważniejsze okazje zestawiam ją najchętniej z czarną, skórzaną spódniczką. Tym razem padło jednak na luźniejszy look więc dopełniły go szorty, nerka i wzorzyste rajstopy.

Koszula, szorty i… obcas?

W modzie najbadziej kocham niekończące się możliwości, dlatego ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia i po części nasze poczucie estetyki. Lubię podążać za trendami, ale nigdy kosztem własnego samopoczucia. Dzisiejsze połączenie to kompromis pomiędzy elegancją, a totalnym luzem. Koszulę mam już od dłuższego czasu i uwielbiam ją, mimo że szybko się gniecie. Jest delikatna i przewiewna, a dzięki krojowi ładnie układa się wkasana na przykład w spódnicę. Fajnym dopełnieniem okazały się rajstopy w drobne groszki, które ostatnio podbijają serca i nogi wielu z nas oraz buty na obcasie. Nie mogłam sobie odmówić magii wydłużenia nogi, której po zimie przyda się siłownia (te kobiece sztuczki!)

Nerka moją nową torebką

Jak już pokazywałam na moim stories, zupełnie zwariowałam na punkcie nerek. Ciągle przeglądam nowe i myślę, że zdecydowanie mają szansę zastąpić mi na pewien czas małe torebki. Zdecydowałam się na prosty model Steve’a Maddena ze złotym napisem, którą dorwałam za 79,99zł w Tk Maxx. Dlaczego tak bardzo mnie do siebie przekonały? Po pierwsze nie obciążają ramion i nie zsuwają się z nich jak torebki. Myślę też, że stylizacjom z lekkimi sukienkami mogą nadać pazur. No i na koniec wydaje mi się, że ciężej okraść kogoś z nerką, którą ma zapięta na solidnym pasku i przed sobą.

Zawsze ubieram zapach

Koszula to moja pierwsza warstwa, a zapach to druga. Już kilkukrotnie zdarzyło mi się pisać Wam o moim uzależnieniu od perfum. Wspominałam, że zapach jest zawsze uzupełnieniem mojego wyglądu, a jednocześnie współgra z tym, jak się czuję. Dziś towarzyszył mi Paco Rabbane Pure Xs, o którym pisałam Wam już tu.

Technologiczna miłość

Jestem mocno przyzwyczajona do zegarka, a odkąd mam Fossil Q venture to nie rozstaję się z nim. Tak jak wspominałam we wpisie z książkami, rzadziej wyciągam telefon z torebki podczas podróżowania komunikacją miejską bo na szybko jestem w stanie zerknąć na powiadomienie i przekonać się czy to coś ważnego. Za każdym razem jak sięgałam po telefon to okazało się, że jest przy okazji kilka rzeczy do sprawdzenia. Teraz robię to rzadko. Poza tym, że świetnie spełnia swoją funkcję to wygląda elegancko i klasycznie. No i mimo systemu Android, dogaduje się z moim iPhone’m. Technologia może iść z modą? Pewnie!

Oczywiście na sam koniec zostawiam Wam linki do wszystkich rzeczy. Zerknijcie koniecznie, szczególnie na Answear, gdzie aktualnie trwają wyprzedaże. Można dorwać i szorty i koszulę.

Koszula Wrangler – Answear / Szorty – Noisy May / Zegarek Fossil Q Venture / Case Karl Lagerfeld – Allegro / Rajstopy – Gabriella / Biżuteria PANDORA / Nerka Steve Madden TK MAXX /

Zdjęcia: Daniel Młodzikowski
Dziękujemy Restauracji Światło za udostępnienie nam swojego pieknego lokalu na potrzeby sesji.