Największe makijażowe święto, które odbywa się dwa razy do roku, czyli Sephora Open Door znów za nami. Tym razem miałam okazję poznać wszystkie świąteczne nowości marek, które można znaleźć w perfumeriach. Częściowo mieliście okazję podejrzeć co nieco na moim instaseories, ale przyznam się szczerze. Tego zawsze jest tak dużo, że nie da rady opowiedzieć o wszystkim do A do Z. Postanowiłam więc pokazać Wam produkty, które spodobały mi się najbardziej i na które będę polowała w sezonie przedświątecznym.

Niech króluje blask

Trzeba przyznać, że w nadchodzącym sezonie Sephora będzie mieniła się milionem gwiazd. Do którejkolwiek marki nie podeszłam miałam wrażenie, że zasypie mnie jeszcze więcej mieniących się drobinek. Przyznam szczerze, że taki stan rzeczy bardzo przypadł mi do gustu więc wyszłam błyszcząca od stóp do głów.

Wybierać można z ogromnej ilości pięknych palet, rozświetlaczy, ale zauważyłam też sporo nowości podkładowych. Większość z nich idących w kierunku naturalnego i lekkiego looku. Cieszę się, że coraz więcej kobiet szuka dla siebie podkładów o naturalnym kryciu i wyglądzie.

Jak Sephora to palety!

Uwielbiam palety bo to niezwykle wygodna opcja, aby kilka kosmetyków mieścić.w jednej kasetce. Tyma bardziej, jak ma się podejście, że rozświetlacz, róż i bronzer mogą stanowić też dobrą paletę cieni. Pokażę Wam kilka nowości z tej dziedziny, które wyjątkowo mi się spodobały. Część produktów, które zobaczycie czeka na swoją premierę, ale jeżeli znajdę coś, co już jest online- oczywiście Wam podlinkuję.

Gwiazdkowe trio do konturowania marki NARS. Przepiękne odcienie, idealny blask i urocze tłoczenie. Bardzo mi się spodobała!

Paleta do konturowania nars sephora

Jak co roku marka Too Faced zaskoczyła sporą ilością gwiazdkowych prezentów, a wśród nich przepiękna paleta. „Domek” składa się z dwóch części: palety cieni i palety do konturowania.

paleta cieni too faced sephora

Kolorystycznie przypadły mi też du gustu palety Anastasii, mimo że na codzień żaden ze mnie kolorowy ptak. Generalnie stawiam na brązy i beże, ale jak widzę coś takiego jak poniżej włącza mi się ochota na odrobinę więcej koloru. Dobra wiadomość jest taka, że dużą paletę możecie już kupić: jest Norvina Pro Pigment Palette vol. 1.

Paletowo nie zawodzi oczywiście także Kat von D. To jest paleta, nad którą zastanawiam się bardzo poważnie. Żałuję, że zdjęcia nawet w 10% nie oddają blasku metalicznych cieni i brokatu. Kolorystyka jest bardzo uniwersalna, a same cienie sprawowały wrażenie przyjaznych blendowaniu. Czekam na jej pojawienie się w perfumeriach i przyjrzę się nieco bliżej i na spokojnie.

Sephora: królestwo miniatur

Już nie raz wspominałam, że uwielbiam miniatury produktów. Można zapoznać się z czymś, zanim zdecydujemy się na pełnowartościowy produkt. Przy okazji są przyjazne do noszenia w torebkach, nawet tych niewielkich. Bardzo lubię też zestawy, gdzie można wypróbować kilka odcieni danych produktów. Bardzo czekam zestaw miniatur balsamów do ust do ust Sugar Lip Treatment marki Fresh. Mam dwa smaki i uwielbiam. Usta są genialnie nawilżone i sprawiają wrażenie jakby były wilgotne. Fajną opcją jest też zestaw mini mascar z Benefitu. Z tego co pamiętam: trzy kosztują niecałe 130zł, a dzięki takiemu zestawowi jest szansa znaleźć tę idealną.

Mini produkty ma w swojej ofercie wiele marek więc warto przeglądać stronę. Można dorwać co nieco w bardzo dobrej cenie!

Pielęgnacyjne perełki

Mam wrażenie, że pielęgnacja jest nawet większą częścią całej układanki, jak kolorówka. Ogrom produktów, rozwiązań, ciekawe formuły. Głośną nowością z ogromnym standem okazała się nowa marka Plov by Anna Lewandowska. Są to kosmetyki naturalne, wegańskie, o przebadanych składach i.. pięknie wyglądające.

Miałam okazję spotkać się po latach z marką Foreo. Dawno temu miałam szczoteczkę, jedną z tych pierwszych. Jestem bardzo zaskoczona jak zmieniła się technologia i jak miękkie i przyjemne są nowe wersje szczoteczek.

Szczoteczki foreo w sephora, premiera open door

Była także okazja zapoznać się z nową linią pielęgnacyjną marki Eisenberg, którą już możecie kupić na sephora.pl. Póki co nie będę za wiele o niej opowiadać bo za jakiś czas zagości na blogu bardziej szczegółowo.

Nowa linia marki eisenberg w sephora

Trochę pielęgnacja, ale połączona z makijażem. Marka Beautyblender wypuściła swoją mgiełkę utrwalającą makijaż Re Dew Set & Refresh Spray, która ma sprawiać, że staje się on wodoodporny i trwały. Podobny produkt pokazała marka Smashbox, jako alternatywę dla All Nightera Urban Decay.

Muszę dodać, że to co widzicie we wpisie to zaledwie urywek nowości, które pojawią się niebawem. Nie dałabym chyba rady opisać wszystkiego szczegółowo i pewnie zasnęlibyście w połowie wpisy. Postanowiłam obudzić w Was łowców. Odkrywam kilka kart, a teraz czas na Wasze osobiste odkrycia i hity. Na pewno przy okazji wizyt w perfumerii będę nagrywała dla Was stories bo kilku rzeczy nie odpuszczę, no way!

Jeżeli macie ochotę, to możecie podejrzeć moją moją relację z Open Door z zeszłego roku. Kilka z tamtych nowości służyło mi dobrze przez cały 2018 rok, zgadniecie które?