SUBSCRIBE NOW

* You will receive the latest news and updates on your favorite celebrities!

Trending News

Subscribe Now

* You will receive the latest news and updates on your favorite celebrities!

Trending News

24 Lis 2020
Ulubieńcy lipca 2020 zdecydowanie nie tylko kosmetyczni
Lifestyle

Ulubieńcy lipca 2020 zdecydowanie nie tylko kosmetyczni

Bardzo dawno na blogu nie dzieliłam się z Wami swoimi ulubieńcami. Stwierdziłam, że czas wrócić do tych artykułów, szczególnie, że postanowiłam wyjść poza ramy kosmetycznych odkryć i podzielić się z Wami też innymi perełkami. Od książki, przez kosmetyki po.. pościel? Pewnie, czemu nie! Zaczynajmy więc.

Ebook “nauczę Cię dbać o włosy” Kosmetycznej Hedonistki

Zaczynamy zdecydowanie nie kosmetycznie, ale w temacie okołopielęgnacyjnym. Jak śledzicie mój Instagram, a jeszcze bardziej stories to wiecie, że od jakiegoś czasu wkręciłam się w świadomą pielęgnację włosów. Regularnie śledziłam grupę Włosing, czytałam pliki, poglądałam posty, ale ilość informacji tam była tak ogromna i nieuporządkowana, że brakowało mi tego czegoś, żeby załapać co i jak. Na pomoc przyszedł e-book Darii (@kosmetycznahedonistka) – “Nauczę Cię dbać o włosy”.

Przeczytałam z przyjemnością i w końcu zrozumiałam co i dlaczego. Daria w bardzo przystępny sposób tłumaczy wszystkie włosowe dylematy od A do Z i mogę powiedzieć Wam, że po przeczytaniu spokojnie każda osoba będzie w stanie dobrać pielęgnację dla siebie. Są także gotowe plany na początek i ogrom informacji. Każdej osobie, która wkręca się w świadome dbanie o włosy polecam ten e-book. To jest kopalnia wiedzy i to takiej ze szczerego złota. Daria – świetna robota!

Aromaterapia nie tylko latem – nowy zakup: kominek elektryczny

Woski zapachowe uwielbiam od wielu lat i nie rezygnuję z nich nawet latem. Do tej pory korzystałam z tradycyjnego kominka podgrzewanego tealightami, jednak postanowiłam wypróbować kominek elektryczny. Ma on według mnie sporo zalet. Światło jest na tyle mocne, że kominek pełni funkję lampki nocnej, a jednocześnie jest bezpieczniejszy niż ogień. Mam też wrażenie, że woski palone w taki sposób pachną dłużej.

Sporo z Was wybiera tradycyjne świece. Ja wolę woski, ze względu na to, że często można wymieniać sobie zapachy i nie znudzić się tak szybko jednym. Większość wosków pachnie też zdecydowanie mocniej niż świece. Wiadomo, że wszystko ma swoje plusy i minusy, akurat woski są dla mnie idealnym rozwiązaniem. Różne marki i zapachy testuję dzięki współpracy z fajnym sklepem cocolando.pl, a kominek to mój zakup u nich. We współpracy z Cocolando powstanie też niebawem wpis o moich ostatnio ulubionych markach i zapachach wosków, więc jeżeli interesuje Was ta tematyka, koniecznie śledźcie blog.

Eisenberg – maska remodelująca

To, przyznam szczerze jest taki stary, nowy ulubieniec, do którego właśnie wróciłam. Nie ma dla mnie chyba lepszej maski, która daje natychmiastowe uczucie nawilżenia, chłodu i tak relaksuje skórę. Samo trzymanie jej na twarzy to już czysta przyjemność.

Skóra po zmyciu maski jest nawilżona, delikatna w dotyku i napięta. Super sprawdza mi się jako zabieg przed większym wyjściem nawet nałożona na kilka minut przed wykonaniem makijażu. Warto ją wypróbować, po stokroć.

Maskę remodelującą od Eisenberg kupicie na wyłączność w Sephorze.

Ratunek na upały – bezprzewodowy wentylator USAMS

Przyznam szczerze, że to był bardzo spontaniczny łup, który kosztował mnie 49,90zł i dorwałam go przy okazji zakupów w Leclercu. Przekonała mnie przede wszystkim jego bezprzewodowość i 8 godzin pracy na naładowanym akumulatorze. Powiem Wam, że ten maluch, mimo że niepozorny pozwolił nam przetrwać upały bez taszczenia za sobą kabla i szukania gniazdka. Naładowany przenosiłam do sypialni czy drugiego pokoju, a nawet stawiałam na podłodze, żeby przyspieszyć schnięcie podłogi.

Wentylator ma trzy tryby pracy i przyznam, że najczęściej korzystałam z tego pierwszego, który wieje już wystarczająco porządnie. Ma też wbudowaną mini lampeczkę. Nie spełni na pewno roli porządnej lampki nocnej, ale czasem doda nieco klimatu. Jak dla mnie zakup petarda i takie właśnie perełki za kilka złotych uwielbiam. Wiatraki są jeszcze z Leclercu, ale już za 69,90 (cwaniaki!).

E-book Śmiertelne Kłamstwa – Sarah A. Denzil

Kolejna książka Sarah Denzil, którą wciągnęłam w dwa wieczory. Już w którymś wpisie wspominałam Wam o tej autorce. Pisze ona thrillery psychologiczne i powiem Wam, jak dla mnie doskonałe. Żadna pozycja napisana przez tę autorkę mnie nie zawiodła więc jeżeli lubicie dreszczyk grozy i zagadki, które zaskakują to koniecznie sięgnijcie po którąś z książek tej autorki.

To mega ciekawe, dość trudne historie, a ich rozwiązania często zaskakują. No i co ważne trzymają w napięciu! Polecam całym moim mrocznym serduszkiem!

Powrót do przeszłości, czyli paleta MAC dusty rose times nine

Macie czasem tak, że jakiś kosmetyk odłożycie na bok, a wracając do niego po dłuższym czasie zakochujecie się na nowo bez pamięci? Ja właśnie w lipcu na nowo odkryłam paletkę MAC Dusty Rose Times Nine, którą mam w swoich zbiorach już od dawna. Paleta jest dla mnie doskonała przede wszystkim ze względu na kolorystykę i niewielkie rozmiary. To zawsze mój numer jeden jeżeli chodzi o wyjazdy. Nie zajmuje zbyt wiele miejsca a można wyczarować nią sporo kombinacji.

Znajdziecie z niej połączenia matów z błyszczącą satyną. Cienie doskonale się łączą i blendują. Uwielbiam używać tego połyskującego brązu z drugiego rzędu na całą powiekę, dodać kreskę, wytuszować rzęsy i gotowe.

Porządna porcja nawilżenia Super Aqua Emulsion od Guerlain

Ta emulsja od Guerlain to moja nowa przyjaciółka w kwestii przygotowania skóry przed makijażem. Można stosować ją zarówno na dzień, jak też na noc w zależności od potrzeb, ja stosuję na oczyszczoną i tonizowaną skórę, a następnie nakładam filtr i makijaż. Skóra jest mega nawilżona, lepiej napięta i zdrowo rozświetlona.

Serum składa się z ponad 94% składników pochodzenia naturalnego i pachnie jak świeżo skoszona łąka. Co jest ważne, serum doskonale nadaje się do każdego rodzaju skóry, nawet tej wrażliwej. Serum dostępne jest w trzech wersjach: rich, universal i light w zależności od aktualnych potrzeb skóry. Jeżeli szukacie czegoś, co fajnie nawilży i odżywi skórę – zdecydowanie warto wypróbować.

Dajcie znać jak podobają Wam się lipcowi ulubieńcy 🙂

0 0 vote
Article Rating

Powiązane posty

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Monika
2 miesięcy temu

Piekna kolekcja woskow <3

1
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x