Clinique pierwsze wrażenia i makijaż!

Uwielbiam klasyczny makijaż. Mocno podkreślone oko i delikatne usta to moja codzienność. Tylko czasem pokuszę się na zamianę tych proporcji. Uwielbiam też dobrze napigmentowane cienie, które wyraźnie widać na oku. W moim makijażu króluje dziś marka Clinique.

To wyjątkowa marka, która dziś po raz pierwszy pojawia się na moim blogu. To marka, która przoduje w Stanach Zjednoczonych, zaś jedną z najbardziej popularnych w 130 krajach. Jest to marka bezpieczna dla osób o wrażliwej cerze, a przede wszystkim dla alergików. Kosmetyki przebadane są dermatologicznie i są w 100% bez zapachu. Oferta obejmuje zarówno kosmetyki kolorowe, jak też pielęgnacyjne.

DSC_7105

W moim makijażu podkreśliłam spojrzenie cieniami: french vanilla oraz 22 jeans and hells. Na usta nałożyłam kredkę o subtelnym efekcie czyli Clinique chubby stick 12 oversizes orange. Kredka raczej podkreśla kolor ust niż sama mu go nadaje. Jest delikatna, ładnie nawilża, jednak kolor jest dzienny i bardzo subtelny. Na zdjęciach wyszedł nieco intensywniejszy niż w rzeczywistości.

DSC_7185

To moje pierwsze spotkanie z kosmetykami Clinique, ale myślę, że nie ostatnie. Cienie utrzymały się na oku przez cały dzień mimo wysokiej temperatury, są ładnie nasycone, dobrze się rozcierają. Pomadka w kredce też pięknie zdała egzamin – delikatnie nawilżyła usta i nadała im zdrowego wyglądu. Poza tym muszę przyznać, że to moja ulubiona forma pomadek. Dodatkowo żaden z kosmetyków mnie nie podrażnił, ani nie uczulił. To kosmetyki, którymi nie bałabym się zrobić makijażu nawet osobie, o wrażliwej cerze lub skłonnościami do alergii.

DSC_7183

Kosmetyki Clinique możecie kupić w sklepie internetowym:  www.clinique.com.pl

Jeżeli mieszkasz w Warszawie lub Krakowie możesz wybrać się do wyjątkowego miejsca: Salonu Clinique, gdzie możesz dobrać kosmetyki, które spełnią wszystkie oczekiwania Twojej skóry. Istnieje także możliwość zbadania swojej skóry, a także nauczenia się tajników makijażu.

Salony znajdują się w Złotych Tarasach w Warszawie i w Galerii Krakowskiej. Chcielibyście dowiedzieć się o nich więcej? Niebawem odwiedzę taki salon i zdam Wam relację.

Macie pytania do eksperta? Chętnie zadam je konsultantkom marki Clinique i odpowiedzi dodam do wpisu! Zadawajcie pytania w komentarzach, niech powstanie z tego wywiad-relacja!

Udostępnij: