Fakty i Mity na temat tatuażu + Relacja z wizyty w time4tattoo!

Niedawno spełniłam jedno ze swoich największych marzeń. Mam swój pierwszy tatuaż! Przed jego zrobieniem miałam wiele wątpliwości, szukałam informacji w i zewsząd napływały do mnie inne newsy. Zastanawiałam się jak długo będzie się goiło, czy faktycznie ból jest nie do zniesienia, czy dobrze będę się czuła po jego wykonaniu? Mam nadzieję, że dziś opowiadając Wam o swoich doświadczeniach rozwieję kilka wątpliwości, odpowiem na nurtujące pytania i podzielę się swoimi doświadczeniami.

 

Przed wykonaniem tatuażu spotkałam się najpierw z Patrykiem z time4tattoo.pl, który odpowiedział na wszystkie moje pytania i udzielił wskazówek, co do samego przygotowania przed tatuowaniem. Na tym spotkaniu dogadaliśmy wzór, zmierzył dokładnie moją rękę i mógł przystąpić do wykonania projektu. Wzór, który wybrałam znalazłam w Internecie, jednak został przez nas nieco zmieniony. Przy okazji zapytałam o kilka kwestii, które samą mnie nurtowały od pewnego czasu. Zacznijmy jednak od początku.

 

Tatuaż, skąd się wywodzi i po co właściwie ludzie robią tatuaże?

Szczególnie starsze pokolenia mają problem z zaakceptowaniem tatuaży u młodych ludzi. Są one przez nich kojarzone głównie z więziennictwem i osobami po wyrokach. Właśnie przez te skojarzenia i stereotypy niewiele kobiet decydowało się na tatuaże. Czasy się zmieniły, estetyka wykonywania tatuaży również. Uważam, że dobrze wykonany tatuaż stanowi piękną ozdobę kobiecego ciała i pozwala na wyrażenie siebie. Jeżeli ktoś czuje się ze swoim tatuażem wyjątkowo, to znaczy, że to jest właśnie to!

DSC_8272

 

Jakie wzory wybierają kobiety i w jakich miejscach najchętniej robią tatuaże?

Zdecydowana większość Pań wybiera niewielkie tatuaże na nadgarstkach i stopie. Często wybierane są imiona dzieci, daty, napisy i niewielkie, kobiece wzorki. Dla których tatuaż musi być bardziej widoczny, szaleją wtedy z kobiecymi wzorami na większej powierzchni ciała. Mój tatuaż to właśnie czarne róże na dość sporej części przedramienia.

Chcę mieć tatuaż, co dalej?

– Wybierz wzór, miejsce i wielkość. Wybierając wzór musisz mieć świadomość, że pozostanie on z Tobą do końca życia, więc nie należy kierować się do końca tym co modne, ale stawiać na ponadczasowość. Ja wyszłam trochę z tego założenia wybierając swój wzór, miał być po prostu, kobiecy i piękny. Wiele osób wybiera tatuaż ze względu na sentyment tatuując sobie imiona dzieci, daty symbole czy imiona ukochanych. Z tym ostatnim jednak wiąże się wiadome ryzyko.

Czerń czy kolor? To już sprawa bardzo indywidualna. Trzeba być świadomym, że każdy tatuaż wraz z biegiem czasu płowieje i wymaga poprawienia. Kolory mimo, iż są piękne płowieją, stąd też moja decyzja  o pozostaniu przy czerni. Poza tym miała problem z wyborem konkretnego koloru, który byłby uniwersalny. Tatuaż jest wykonany jednak w taki sposób, że gdybym za jakiś czas chciała wypełnić go kolorem, to byłaby taka możliwość.
– Wybierz odpowiednie studio tatuażu! To ostatni i najważniejszy krok. Wybieraj osoby doświadczone,a także sterylne i czyste miejsca. Obejrzyj wcześniej wykonywane prace. Pamiętaj, że wybrana osoba ma zrobić tatuaż, który będzie z Tobą przez całe życie. Musi zdobyć Twoje zaufanie. Kiedy pierwszy raz poszłam do Patryka przekonał mnie do siebie otwartością, dokładnymi odpowiedziami na wszystkie nurtujące mnie pytania i dociekliwością co do ustalenia wzoru. W trakcie samego tatuowania często pytał czy wszystko jest w porządku i dobrze się czuje. Samo studio wygląda bardziej jak sterylny gabinet kosmetyczny, niż studia, które mamy okazję obserwować w programach o salonach tatuażu, gdzie mamy kilka siedzeń obok siebie a rozrośnięci panowie z dziarami od szyi po pięty jeżdżą maszynkami przez kilka osób. Plusem w time4tattoo jest także to, że masz dla siebie zarezerwowany cały dzień, dzięki czemu tatuaż jest wykonywany bez pośpiechu i bardzo dokładnie. Poza tym nie płacisz za godziny wykonania tatuażu a za już gotowe dzieło!

DSC_8417

Po zrobieniu spotykałam się bardzo często z kilkoma pytaniami, które już wcześniej wywoływały uśmiech na mojej twarzy. Pierwsze i podstawowe:

Bolało? No więc, jak to jest z tym bólem? Otóż, każdy z nas ma inny próg bólu i to co dla jednej osoby będzie przyjemnym łaskotaniem, dla drugiej osoby może być już nieprzyjemne. Rysowanie konturu odczuwałam jako lekko piekące, można porównać chyba do przejechania mocniej dociśniętą ekierką do skóry. Po zaznaczeniu konturu miałam pryśnięte znieczulenie, więc dalsza część była praktycznie bezbolesna, W momencie jak znieczulenie przestawało działać można było opryskać tatuaż znów i pracować dalej. To idealne rozwiązanie dla osób, które robią większe tatuaże zajmujące kilka godzin lub po prostu źle znoszą ból. Zrobienie mojego tatuażu trwało około 7 godzin z przerwą na obiad i rozprostowanie kości. Ręka piekła mnie około 2 godziny po wykonaniu tatuażu, ale nie była nawet mocno spuchnięta. Pierwszego dnia skóra była bardzo wrażliwa i trzeba było uważać podczas zakładania ubrań. Drugiego dnia było już dużo lepiej, a od trzeciego praktycznie nie bolało już nic. Padały też pytania o studio i koszt, a więc: studio już znacie, a koszt jest zależny zarówno od wzoru jak i wielkości tatuażu. Macie cennik na stronie [link], jednak są to ceny orientacyjne. Wszystko zależy od stopnia skomplikowania wzoru, oraz dokładnej wielkości. Także, najlepiej pisać maila, podsyłać wzór i wszystko zostaje ustalone indywidualnie.

Jak przebiega gojenie? Szkoły są różne, na pewno nie raz słyszeilście o smarowaniu maściami i trzymaniu tatuażu pod folią. Metodą którą polecił mi Patryk było nie smarowanie tatuażu przez pierwsze dwa dni niczym w ciągu dnia, a na noc cieniutką warstwą wazeliny. Tatuaż miałam pod folią tylko przez godzinę w drodze powrotnej do domu ze studia. Przez kolejne dni używałam maści Be-panthen rano i wieczorem na tatuaż uprzednio przemyty mydłem antybakteryjnym i delikatni osuszonym ręcznikiem papierowym. Robię tak do tej pory mimo, iż tatuaż wygląda na zupełnie wygojony. Należy smarować go przez 28 dni, po tym czasie powinien być już całkowicie wygojony. Jak wychodziłam z domu delikatnie owijałam rękę bandażem, albo zakładałam odzież z szerokim rękawem, aby nie szorował o rękę. Około trzeciego dnia z tatuażu zaczyna schodzić skóra. Bardzo ważne jest, aby nie odrywać tych skórek, gdyż grozi to uszkodzeniem tatuażu szczególnie na konturach. Należy smarować rękę delikatnie maścią. Osobiście zamiast smarowania ręki delikatnie maść wklepywałam, żeby nie naruszyć naskórka. Skóra schodziła około tygodnia, można było zaobserwować, że tatuaż matowieje. Szczególnie na konturach był błyszczący, a po wypłynięciu nadmiaru tuszu i zejściu martwego naskórka jest już zupełnie gładki i wygojony. Gojenie u każdego przebiega zupełnie inaczej. Zdarza się, że skóra tak mocno wypiera pigment, że zdarza się, że w niektórych miejscach wypłynie go za dużo zaburzając wzór. Nie ma się wtedy co przejmować, gdyż po miesiącu i tak należy przyjść ponownie do gabinetu i Patryk ocenia, czy potrzebna jest korekta, jeżeli tak jest to wykonuje je w ramach ceny, którą już zapłaciłaś za tatuaż. Całe gojenie nie było uporczywe, trzeba jednak być systematycznym i pamiętać o smarowaniu tatuażu. Po wygojeniu zostaje już tylko cieszyć się tatuażem.

Jak przygotować się do wykonania tatuażu? To jest też ważna kwestia, którą należy poruszyć. Przychodząc na sesję tatuażu trzeba być przede wszystkim wypoczętym i najedzonym. Jeżeli zapowiada się długa sesja, warto wziąć coś do zjedzenia ze sobą. Sam proces jest bardzo wyczerpujący dla organizmu, dlatego warto mieć sporo siły. Jakby nie patrzeć pod naszą skórą znajdzie się ciało obce, z którym nasz organizm będzie walczył. Zdarza się, że po tatuażu możemy czuć się kiepsko, a nawet gorączkować. Warto mieć to na uwadze i zarezerwować sobie kolejny wolny dzień. Ja byłam bardzo śpiąca i zmęczona przez pierwsze dwa dni, jednak w ogóle nie gorączkowałam. Jak widać każdy znosi pierwsze dni inaczej, ale trzeba być świadomym.

Jak z tym alkoholem? Nie należy spożywać alkoholu dzień przed sesją, oraz do 4 dni po zrobieniu tatuażu. Przyczyna? Alkohol rozrzedza krew więc istnieje ryzyko wypłukania pigmentu ze świeżego tatuażu.

Poniżej możecie zobaczyć jak powstał mój tatuaż krok po kroku: Najpierw odbicie konturu z kalki, następnie zarysowanie konturu, cieniowanie, dodanie szczegółów na liściach i oto jest!

step

Moje ogólne wrażenia są mega pozytywne i na prawdę nie mogę nachwalić się samego wykonania. Nawet moi rodzice, które byli negatywnie nastawieni, zmienili zdanie po zobaczeniu tatuażu na żywo. Ba, mój tata nawet nabrał ochoty, aby samemu zrobić sobie tatuaż, a to jest już spory wyczyn. To jest mój pierwszy tatuaż, ale na pewno nie ostatni. Mam już w głowie kolejne pomysły, które mam nadzieję niebawem wypalą.

Studio time4tattoo.pl poza tatuażem zajmuje się makijażem permanentnym.

Możecie obserwować prace Patryka na fanpage: Dobra Dziara

Jeżeli macie jakieś pytania odnośnie tatuażu piszcie śmiało, chętnie odpowiem na nie w komentarzach.

 

Udostępnij: